Depresja i problemy seksualne

Zdrowie seksualne jest ściśle związane ze zdrowiem psychicznym. Seksualność to sfera doznań cielesnych oraz związanych z nimi emocji, myśli, zachowań. Zdrowie seksualne zależy od naszej samooceny, tego czy akceptujemy siebie, czy świadomi jesteśmy tego, co przeżywamy, czego pragniemy. Zależy też od tego, czy potrafimy komunikować nasze potrzeby partnerowi, dostrzegając jednocześnie, czego on potrzebuje. W ten, między innymi, sposób zdrowie psychiczne łączy się ze zdrowiem seksualnym, a problemy dotyczące jednego z nich oddziałują na drugie.
Psychiatra nie pyta o seks?

Z obserwacji wynika, że pytania o problemy seksualne zbyt często „pomija się" podczas wizyty u lekarza psychiatry. Pacjentowi trudno jest o nich mówić, zaś lekarzowi „trudno" o nie pytać. Pacjenci sądzą, że jest to sfera osobista i dla niektórych z nich intymny charakter dolegliwości uzasadnia pomijanie skarg dotyczących funkcji seksualnych podczas pierwszej rozmowy. Lękają się i wstydzą o nich mówić. Niekiedy brak wiedzy, nieumiejętność właściwego nazwania problemu, dodatkowo trudności te nasila.

Lekarze psychiatrzy nierzadko unikają pytań dotyczących funkcji seksualnych, mimo że stanowią one integralną część badania psychiatrycznego. Tłumaczą to brakiem czasu, sądzą, że pytania tego typu mogą zostać niewłaściwie zinterpretowane, niekiedy brakuje im wiedzy na temat tego, o co i w jaki sposób pytać. Błędne jest przekonanie, że pacjenci doświadczający problemów seksualnych spontanicznie powiedzą o nich lekarzowi, niektórzy z nich będą wręcz uważać, że nie jest to problem medyczny i nie ma potrzeby wspominania o tego typu dolegliwościach.

Większość zaburzeń psychicznych ma wpływ na seks

Badania wskazują, że zaburzenia funkcji seksualnych towarzyszą większości zaburzeń psychicznych. Stwierdzamy je między innymi w zaburzeniach depresyjnych, lękowych, schizofrenii, zaburzeniach osobowości, zaburzeniach odżywiania. Mimo tego, że stanowią one składową obrazu tak wielu zaburzeń psychicznych, ich obecność może łatwo zostać pominięta. Zwykle podczas wizyty w relacji pacjenta na plan pierwszy wysuwają się te dolegliwości, które w jego przekonaniu w największym stopniu utrudniają życie, bądź te, które zajmują centralne miejsce w jego rozumieniu obszaru problemowego, zaburzenia czy choroby. Wskutek tego tak lekarz, jak i pacjent mogą marginalizować problemy seksualne, skupiając się na innych, bardziej dokuczliwych objawach.

Depresja i seks

Wydaje się, że zaburzenia depresyjne i zaburzenia funkcji seksualnych łączy wyraźna sieć wzajemnych zależności. Zaburzenia seksualne mogą być jednym z objawów depresji. Negatywne skutki psychospołeczne zaburzeń seksualnych mogą u osób predysponowanych prowadzić do rozwinięcia objawów depresyjnych. Rozpowszechnienie dysfunkcji seksualnych wśród pacjentów leczonych z powodu zaburzeń depresyjnych szacuje się niekiedy aż na 80%. W innych badaniach stwierdzono, że zaburzenia funkcji seksualnych w populacji osób chorych na depresję występują dwukrotnie częściej niż w populacji ogólnej.

Na obraz depresji składają się objawy takie jak: utrata zainteresowań, utrata energii, niska samoocena, upośledzenie zdolności do odczuwania przyjemności. Niekiedy towarzyszy im też niepokój, drażliwość, niechęć, wycofanie bądź znaczne ograniczenie kontaktów społecznych. Jest wielce prawdopodobne, że u osób, u których wspomniane objawy występują, obecne są również zaburzenia funkcji seksualnych, a utrata zainteresowania seksem jest jednym z objawów uwzględnianych w ocenie nasilenia zaburzeń depresyjnych. Niektóre badania pokazują, że częstość jego występowania u osób z rozpoznaniem zaburzeń depresyjnych wynosi 72%. Przed rozpoczęciem leczenia, około 40% mężczyzn oraz 50% kobiet z rozpoznaniem zaburzeń depresyjnych doświadcza spadku libido oraz problemów z podnieceniem. Problemy z osiągnięciem orgazmu dotyczą około 15%-20% osób.

U mężczyzn w średnim wieku, z objawami depresji często pojawiają się zaburzenia erekcji. Należy również pamiętać, że zaburzenia funkcji seksualnych zależą także od innych czynników, całkowicie bądź częściowo niezależnych od obecności zaburzeń depresyjnych, takich jak np.: wiek, współwystępowanie chorób somatycznych i neurologicznych oraz jakość relacji interpersonalnych.

Leki antydepresyjne a seks

Tak jak w przypadku innych objawów depresji, efektywne leczenie przeciwdepresyjne powinno doprowadzić do zmniejszenia, bądź całkowitego ustąpienia zaburzeń seksualnych. Niestety poza tym, że są one jednym z objawów depresji, mogą być również efektem niepożądanym stosowanej farmakoterapii. Stosowanie leków przeciwdepresyjnych może w większym lub mniejszym stopniu zaburzać funkcje seksualne.

Idąc do lekarza psychiatry warto być świadomym tego, że stosowanie niektórych leków psychotropowych może wpływać na nasze życie seksualne, dlatego też warto zapytać lekarza, w jakim stopniu lek, który nam przepisze, może wpływać na tę sferę naszego życia. W przypadku niektórych z nich ryzyko niekorzystnego działania będzie znikome, w przypadku innych znaczące. Ocenia się, że w grupie osób leczonych inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), będących jednymi z najczęściej stosowanych leków antydepresyjnych, pogorszenie funkcji seksualnych występuje u 34% do 70% osób leczonych. Najczęstszym działaniem niepożądanym leków z tej grupy jest opóźnienie orgazmu, ale może również dochodzić do zmniejszenia libido, problemów z pobudzeniem, co w znaczącym stopniu zmniejsza satysfakcję z życia seksualnego.

Jednocześnie występowanie wspomnianych problemów spontanicznie zgłasza jedynie 20% pacjentów. O ile zwracają oni uwagę i relacjonują występowanie innych działań niepożądanych, często pomijają zaburzenia funkcji seksualnych, nawet wówczas, gdy podejrzewają, że ich przyczyną jest przyjmowanie leku.

Nie musi być źle

Podczas wizyty zapytajmy lekarza psychiatrę, czy i jakie problemy mogą się pojawić w związku z zaleconym leczeniem oraz czy mają szansę ustąpić bez dodatkowych interwencji, czy konieczna będzie modyfikacja dawki bądź dawkowania lub włączenie leku wspomagającego funkcje seksualne. Praktyka kliniczna pokazuje, że poza innymi czynnikami, odpowiednio przekazana informacja o działaniach niepożądanych leku pozytywnie wpływa na tolerancję preparatu oraz współpracę w jego przyjmowaniu. Nie docenia się działań niepożądanych w postaci zaburzeń seksualnych, co prowadzi do tego, że są one jedną z najczęstszych przyczyn odstawienia leków.

Celem leczenia farmakologicznego zaburzeń psychicznych powinna być eliminacja wszystkich objawów, które prowadzą do pogorszenia jakości życia. Nie powinno się zatem lekceważyć problemów związanych ze sferą seksualną pacjenta, zarówno podczas wstępnego wywiadu lekarskiego, jak również wtedy, gdy pojawiają się one jako objawy niepożądane, związane z przyjmowaniem leku, mogą być one bowiem przyczyną odstawienie leków i pogorszenia się stanu zdrowia.

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Nazwa: Hasło:

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

CZTERY + JEDEN =

KOMENTARZE

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

ARTYKULY PROMOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE

NAJNOWSZE W DZIALE

NAJNOWSZE NA FORUM

WARTO ZOBACZYĆ

  • Umierać po ludzku
  • Pola Nadziei
  • Kobiety.net.pl
  • Sluchowisko.net
  • eGospodarka.pl
  • Oferty pracy