|
|
![]() |


Długie kolejki oczekujących na miejsca w sanatoriach
Potrzeby pacjentów znacznie przekraczają ilość miejsc wykupioną przez NFZ - mówi Wojciech Gucma, prezes Uzdrowiska Nałęczów. Skutkiem tego jest przyjęcie nieodpowiedniego trybu leczenia pacjentów z najtrudniejszymi schorzeniami kardiologicznymi. Człowiek po zawale serca powinien natychmiast rozpocząć kurację przywracającą go do pełni sił, po roku staje się to już niemożliwe do osiągnięcia.
Można mieć nadzieję, że sytuacja ulegnie poprawie, na co liczy także Wojciech Gucma, który skierował w tej sprawie wniosek do lubelskiego NFZ z prośbą o zwiekszenie kontraktu na wcześniejszą rehabilitację kardiologiczną.
Czas oczekiwania w kolejkach na miejsce w sanatorium:
kardiologia - 12 miesięcy
reumatologia, ortopedia, neurologia, narząd ruchu - 10 do 11 miesięcy
endokrynologia - 8 do 9 miesięcy
ginekologia - 8 miesięcy
otyłość - 7 do 8 miesięcy
angiologia, laryngologia, choroby układu trawienia, pulmonologia, dermatologia, choroby nerek i dróg moczowych - 7 miesięcy
cukrzyca - 6 do 7 miesięcy
okulistyka - 4 do 5 miesięcy
Tagi: NFZ, kardiologia, sanatorium
Aleksander Walczak / Gazeta Wyborcza
27-04-2006
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
17:49:53, 18-08-2009 lahatiel
Ha, to chyba powinienem byc szczęśliwy, bo dzisiaj dostałem info z opolskiego NFZ, że poczekam sobie na sanatorium (reumatologia) tylko 8 miesięcy... Będzie to moja pierwsza wyprawa do sanatorium i już jestem podekscytowany (he he he). A tak przy okazji, może ktoś z mnie objaśni - dlaczego mam się leczyć z chorób reumatycznych, skoro mój lekarz we wniosku napisał: 3 dyskopatie na odcinku lędźwiowym kręgosłupa oraz zanik lordozy lędźwiowej. Czy powinienem prosić o wyjaśnienie NFZ?... zobacz więcej
Będę wdzięczny za podpowiedzi.
Zdrówka!!! -
18:02:58, 18-08-2009 jip
... zobacz więcejNo, jak chcesz, żeby Ci skierowanie zabrali albo zmienili termin to pytaj.. im więcej pytań tym głupsze odpowiedzi...Cytat:Ha, to chyba powinienem byc szczęśliwy, bo dzisiaj dostałem info z opolskiego NFZ, że poczekam sobie na sanatorium (reumatologia) tylko 8 miesięcy... Będzie to moja pierwsza wyprawa do sanatorium i już jestem podekscytowany (he he he). A tak przy okazji, może ktoś z mnie objaśni - dlaczego mam się leczyć z chorób reumatycznych, skoro mój lekarz we wniosku napisał: 3 dyskopatie na odcinku lędźwiowym kręgosłupa oraz zanik lordozy lędźwiowej. Czy powinienem prosić o wyjaśnienie NFZ?
Będę wdzięczny za podpowiedzi.
Zdrówka!!! -
23:37:17, 18-08-2009 weronika1
Mnie się wydaje, że chodzi o kierunek (rodzaj) leczenia. Każde sanatorium leczy inne schorzenia np. narządów oddechowych, krążenia, narządów ruchu, w co wchodzi dyskopatia, zwyrodnienia, reumatyzm, i inne pochodne. W uproszczeniu nazywają chorobami narządu ruchu, albo reumatyczne. Jeżeli chcesz mieć więcej wiadomości w danej sprawie, to wpisz w google sanatoria a potem jakie choroby leczą. Pozdrawiam. -
10:10:41, 19-08-2009 jip
Jest taka fajna "Gazeta Kuracjusza" miesięcznik, można go zaprenumerować, kosztuje chyba około 3zł rocznie około 30 zł, opisuje tam wszystko- sanatoria, profile, ..... reklamy też są, ale nie przesadzają, na którymś z wątków o sanatoriach podałem coś bliżej...
http://gazetakuracjusza.pl/ -
17:37:34, 20-08-2009 sellenhel
Ha, to chyba powinienem byc szczęśliwy, bo dzisiaj dostałem info z opolskiego NFZ, że poczekam sobie na sanatorium (reumatologia) tylko 8 miesięcy... Będzie to moja pierwsza wyprawa do sanatorium i już jestem podekscytowany (he he he).... zobacz więcej
Lahatielu ciesz się że poczekasz tylko 8m-cy,to bardzo krótkie czekanie bo w województwie lubuskim czas oczekiwania na skierowanie na leczenie sanatoryjne wynosi od 12 do 16-u miesięcy.Nie wiem czym się różni województwo opolskie od lubuskiego ale okres oczekiwania u Ciebie nie jest długi.
Co do rad Jip to radzi Ci dobrze nie wybrzydzaj bo w przyszłosci wniosek mogą odrzucić.Pozdrawiam -
18:24:41, 20-08-2009 Lila
Nigdy nie byłam w sanatorium, nawet jak mi je przyznali na druku L-4. -
19:49:53, 20-08-2009 sellenhel
Witaj Lilu... zobacz więcej
Lilu droga nigdy nie mów nigdy i jeśli nigdy nie byłaś to najwyższa pora poprosić swego lekarza rodzinnego o wypełnienie wniosku,odczekanie potem swojej kolejki i pojechać.Zawsze kiedyś musi być ten pierwszy raz,ja też nie potrafilam się długo odważyć ale jak już się odważyłam to w ciągu 8 lat bylam już 4 razy.W tym roku w lutym byłam w Szczawnie Zdroju i jak minie rok od wypisu to znów będę się starać,potem prawie dwa oczekiwania no i oczywiście pojadę znowu.To same plusy,zmiana klimatu,zabiegi rehabilitacyjne ,zmiana środowiska i pobyć trochę między ludźmi.Nie wiem Lilu czy udało mi się Ciebie przekonać ale spróbuj.Pozdrawiam -
19:51:23, 20-08-2009 jip
A wiesz ile straciłaś?Cytat:Napisał LilaNigdy nie byłam w sanatorium, nawet jak mi je przyznali na druku L-4. -
20:09:11, 20-08-2009 sellenhel
Cytat:Napisał jipA wiesz ile straciłaś?
Tak Jip Lila jeszcze nie wie ile straciła ale może wspólnie uda nam się ją przekonać że naprawdę warto.Ja żeby ten okres między wyjazdami nie był taki długi to jeszcze jeżdżę na 14 dniowe turnusy rehabilitacyjne to poza Narodowym Funduszem Zdrowia.Jak się ma grupę inwalidzką to raz na dwa lata można się starać o refundację z PCPR-u lub MOPS-u.
Strony : 1 2 3 4 5 nastepna »
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA











