Prosty test krwi może diagnozować raka?

Amerykańscy naukowcy, którzy poszukują odpowiedzi na pytanie, czy DNA uwalniające się z martwych lub obumierających komórek można wykorzystać do opracowania rutynowego testu krwi w kierunku raka piersi, przedstawili pierwsze rezultaty swoich badań. Wynika z nich, że badanie krwi potwierdza 70% przypadków raka piersi oraz wyklucza 100% przypadków nowotworów. Idea, która jeszcze niedawno wydawała się zupełną fikcją, zaczęła przybierać realne kształty i powoli wkracza do współczesnej medycyny.
Jak donosi „Molecular Cancer Research", badania nad diagnostycznym testem krwi są ciągle w fazie eksperymentalnej, ale stanowią obiecującą podstawę do dalszych badań zmierzających do stworzenia finalnego produktu. Zasada działania testu opiera się na znalezieniu tzw. „genetycznych odcisków palca" DNA pochodzącego z martwych i obumierających komórek. Wykorzystanie takich metod umożliwił postęp technologiczny w sekwencjonowaniu DNA.

Grupa badawcza Howarda Urnovitza prezesa firmy Chronix Biomedical, zsekwencjonowała genom 26 pacjentek z rakiem piersi oraz 67 kobiet pozornie zdrowych. We krwi pacjentek cierpiących na nowotwór piersi szukano dodatkowego DNA, które pochodziłoby z obumierających na skutek procesu nowotworowego komórek. Uszkodzone komórki piersi wykazują tzw. nadekspresję genów, na skutek czego powstaje więcej DNA. Teoretycznie więc, jeżeli u pacjenta obecna jest nadmierna ilość DNA z obumierających komórek piersi, oznacza to, że istnieje jakiś czynnik, który zabija te komórki.

Badania nad diagnostycznym testem krwi promują całkowicie nowe podejście do identyfikacji raka już w jego najwcześniejszych stadiach, czyli wtedy, kiedy terapia może być najbardziej skuteczna. Zastosowanie tej metody diagnostycznej niesie ze sobą ogromny potencjał, a jego komercyjne zastosowanie może być przydatne w badaniach przesiewowych w kierunku raka oraz w monitorowaniu pacjentów, którzy przebyli kurację. Zamiast stosowanych obecnie badań kontrolnych i konieczności stawienia się na nie pacjenta w klinice, być może wystarczy jedynie przesłanie do badania próbki krwi pacjenta.

Dzięki komercyjnemu wykorzystaniu opracowywanych w tej chwili testów możliwe będzie również indywidualne dostosowywanie kuracji i dobranie skutecznego w terapii leku. Jest to dobry przykład tzw. medycyny spersonalizowanej.

Senior.pl

11-03-2010

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Nazwa: Hasło:

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

JEDEN + TRZY =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

ARTYKULY PROMOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE

NAJNOWSZE W DZIALE

NAJNOWSZE NA FORUM

WARTO ZOBACZYĆ

  • Umierać po ludzku
  • Sluchowisko.net
  • Aktywni 50+
  • Akademia Pełni Życia
  • Kobiety.net.pl
  • Oferty pracy