|
|
![]() |


Sygnały alarmowe przy ataku serca
* Uczucie dyskomfortu w klatce piersiowej. Przy większości ataków serca występują bóle lub dyskomfort w środkowej części klatki piersiowej, które może trwać dłużej niż kilka minut, przechodzi a potem powraca. Uczucie, o którym mówimy może być odczuwalne jako ściskanie lub ból.
* Uczucie lub bliżej nieokreślone wrażenie, że jest się chorym, zwłaszcza wśród kobiet.
* Dyskomfort w okolicach obręczy barkowej naszego ciała tzn. ból lub dyskomfort w jednej lub obu rękach, ból pleców, karku, szczęki lub brzucha.
* Inne sygnały takie jak: napady zimnego potu, niestrawność, nudności czy tez oszołomienie.
Tagi: atak serca, serce, zawał
Jacek Piec / Senior.pl
15-08-2006
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
18:30:04, 30-07-2008 alcia
Mam wiekszosc z przedstawionych objawow oraz bardzo niestabilne cisnienie ,raz bardzo wysokie to niskie.Dwukrotny pobyt w szpitalu,odjazd karetka prawie utrata przytomnosci i ogromny bol w klatce i wykluczono stan przedzawalowy.Stwierdzono arytmie,chociaz te bole w klatce wcale nie ustaly ale nawracaja.Czy mam wierzyc dotychczasowym diagnozom i szukac bardziej sensownych lekarzy.... zobacz więcej -
18:48:53, 30-07-2008 Alsko
jeśli masz arytmię i niestabilne ciśnienie - lekarz lekarz powinien przede wszystkim - lekami - ustabilizować ciśnienie. To czasami udaje się po kilku próbach, bo reakcja danego organizmu na ten sam lek może być inna. To samo z arytmią.
I jedno, i drugie daje się (i należy!) ustabilizować.
Jeśli u Ciebie powracają dolegliwości - znaczy to, że coś trzeba zmienić.
Nie czekaj!
Powodzenia i poprawy stanu zdrowia życzę -
18:51:52, 30-07-2008 maja59
Alciu, sprawa serca jest sprawą życia i śmierci, jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości to skonsultuj się z innymi lekarzami. Sami musimy walczyć o nasze życie i zdrowie. Nie polegaj na jednej opinii, lepiej jak potwierdzi ją kolejny kardiolog, a jeszcze lepiej jak dwóch następnych. Z rodzinnego doświadczenia wiem, że nie należy ufać nawet najlepszemu specjaliście. Jednemu pomoże, a drugiemu nie. Przecież rozmawiasz tylko z żyjącymi "skutkami" ich działalności. Absoltnie Cię nie straszę, z pewnością diagnoza jest dobra, ale potwierdź ją dla swojego spokoju. Mam lekarza, który od lat mówi, że jeżeli coś mimo leczenia boli czy sprawia problemy to trzeba dalej szukać. Nie boli bez przyczyny. Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrowia i optymizmu .... zobacz więcej -
19:10:45, 30-07-2008 Malwina
Tak Alciu masz drążyć w imię swojego dobra-równie dobrze może to byc " tylko" nerwica i aż nerwica.Nerwica może dawac wszystkie objawy i w całym organiżmie, ale nalezy wpierw wykluczyc konkretne choroby np serca tak jak u Ciebie, a potem zająć sie ewent nerwicą.Domagaj sie konkjretnych badań jak nie u jednego to u grugiego -
19:19:30, 30-07-2008 a_sikorzanka
tarczycę?-jeśli nie to biegiem do lekarza.Masz kłopoty z ustabilizowaniem ciśnienia i arytmię to może jest to związane z chorą tarczycą. -
19:53:13, 30-07-2008 michal65
... zobacz więcejMam pytanie. Czy w szpitalu robiono Ci koronarografię? Bo trochę się dziwię i odnoszę wrażenie, że Ty w ogóle się nie leczysz. Coś bowiem za krótka Twoja wypowiedź. Przecież wystarczy, że spotkają sie dwie osoby w naszym wieku i zaczyna się wielogodzinna dyskusja na temat zdrowia (w kórej obydwie osoby mają się za wybitnych specjalistów w tym temacie). A tutaj ledwie kilka przesyconych rozpaczą zdawkowych zdań. Cierpisz i szukasz ratunku na Forum. Mnie wszystko pięknie wyrównano. Zaburzenia rytmu komorowego serca też. Ja uważam, że coś tu nie tak.Cytat:Mam wiekszosc z przedstawionych objawow oraz bardzo niestabilne cisnienie ,raz bardzo wysokie to niskie.Dwukrotny pobyt w szpitalu,odjazd karetka prawie utrata przytomnosci i ogromny bol w klatce i wykluczono stan przedzawalowy.Stwierdzono arytmie,chociaz te bole w klatce wcale nie ustaly ale nawracaja.Czy mam wierzyc dotychczasowym diagnozom i szukac bardziej sensownych lekarzy. -
16:00:28, 19-11-2008 ansty
Tak drogie Panie!!! z sercem nie ma żartów!! Sama sie o tym przekonałam,doznając rozległego zawału serca w wieku 48 lat.Miałam przed nim przez dłuższy czas różne dolegliwości, lecz lekarze do których sie zwracałam z uśmiechem na twarzy stwierdzali że mam sie nie martwić,to minie.... Miałam bardzo niskie ciśnienie, często traciłam przytomność, no ale byłam "za młoda". Przyznaje sie bez bicia, że paliłam wtedy papierosiska, a i stresów nie brakowało w domu i w pracy. Az tu pewnej nocy-a właściwie już ranka /o gdz.5/ straszny ból między piersiami,brak oddechu,lodowaty pot i wymioty.Całe szczęście że znajomy lekarz mieszkał blisko,szybciutko do mnie dotarł z przen.EKG, a ja już nie wiedziałam o Bożym świecie. Ocknęłam się na łóżku szpitalnym.Dzięki lekarzom i dobrej opiece żyję!!!! reasumując - nie dajcie się zbywać!!!! Szukajcie dobrych lekarzy,i przede wszystkim:PAPIEROSY WON!!!!!... zobacz więcej
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA











