Strona głównaChorobyOstrożnie z antybiotykami

Ostrożnie z antybiotykami

Nieuchronnie zbliża się czas jesienno – zimowych infekcji, które niestety czasem muszą być leczone antybiotykami. Leki te mają zarówno zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników, a wokół ich stosowania narosło już mnóstwo mitów. O czym więc trzeba pamiętać zażywając antybiotyk?
Ostrożnie z antybiotykami [© dusk - Fotolia.com]
  • Nie wolno prowadzić kuracji antybiotykowej na własną rękę – lek musi być przepisany przez lekarza po uprzednim badaniu i – najlepiej – zrobieniu antybiogramu. Nie zażywaj leku, który został ci po poprzedniej chorobie albo podarowała ci go sąsiadka „bo jej pomógł”.
  • Antybiotyki leczą tylko infekcje bakteryjne – nie bierz ich przy zwykłym wirusowym przeziębieniu.
  • Antybiotyku w postaci kapsułek czy drażetek nie wolno rozgryzać czy rozdrabniać – jeśli masz kłopoty z połykaniem tabletek poproś lekarza o przepisanie leku w zawiesinie czy syropie.
  • Przyjmuj lek regularnie i tak długo, jak zaleci lekarz – nawet jeśli po 2 – 3 dniach poczujesz się lepiej musisz przyjąć całą przepisaną dawkę leku. Kuracja antybiotykowa zwykle trwa około tygodnia, a lek przyjmuje się w regularnych odstępach (co 4, 6, 8 lub 12 godzin).
  • Podczas kuracji zażywaj tzw. preparaty osłonowe chroniące florę bakteryjną. Antybiotyk niszczy zarówno „złe”, jak i „dobre” bakterie bytujące w naszym organizmie, często więc wywołuje np. infekcje grzybicze pochwy.
  • Większości antybiotyków nie wolno przyjmować jednocześnie z preparatami żelaza, wapnia, mleczkami stosowanymi w nadkwaśności, węglem aktywowanym. Leki te wiążą się wzajemnie i nie są wchłaniane z przewodu pokarmowego.
  • Witaminy powinno się przyjmować po kuracji antybiotykowej – wzmacniają one bowiem bakterie, które ma zniszczyć antybiotyk.
  • Niektóre antybiotyki osłabiają działanie pigułki antykoncepcyjnej, gdyż wchodzą w reakcję z estrogenem – podczas kuracji trzeba się więc dodatkowo zabezpieczać, np. prezerwatywą.
  • Alkohol osłabia działanie antybiotyków, a czasem potęguje ich działania uboczne!

Adrianna Buniewicz / Senior.pl

Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu

Zobacz także

 

 

 

Anemia - niedokrwistość, Choroba wieńcowa, Hemoroidy, Menopauza, Nowotwór prostaty, Osteoporoza, Schizofrenia, WZW C / HCV, pokaż wszystkie

Skomentuj artykuł:

Komentarze mogą dodawać wyłącznie osoby zalogowane.
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się




Komentarze

  • 16:13:00, 11-02-2008 Zenek

    Artykuł na czasie iwyjaśnia za i przeciw. Ja mam skłonnośco do przeziembien i antybiotyków sie nabrałem dość dużo ale zawsze pamiętałem o zabezpieczeniu, którego tak jak dziś jeszce nie było zalecane. Gotowało się siemie lniane i piło. Skutek był bardzo dobry.
  • 17:44:32, 11-02-2008 hannabarbara

    Chyba nie takie zabezpieczenie autor artykułu miał na myśli.Śluzowata substancja, która wytwarza sie podczas gotowania siemienia lnianego rzeczywiście chroni śluzówkę układu pokarmowego przed drażniącym działaniem wszelkich tabletek. Ale tu chyba chodzi o coś innego. W naszym jelicie symbiotycznie żyją z nami bakterie kwasu mlekowego. Ułatwiają one trawienie i produkują dla nas witaminy. Antybiotyk "rąbie po wsiem", czyli niszczy nie tylko bakterie chorobotwórcze, ale również te niezbędne. Tak więc przyjmując antybiotyk musimy sobie wprowadzać z zewnątrz te pożyteczne. Może to być w postaci jogurtu (sprawdzamy na opakowaniu, czy zawiera bakterie z grupy Lactiobacillus) lub przyjmujemy je w postaci żywych kultur bakteryjnych, w fiolkach szklanych albo przyjmujac tabletki z probiotykiem.
    PS Mam przepisany antybiotyk na 8 dni. Już się zabezpieczyłam w powyższe leki. Pamiętam bardzo dobrze jak jak kiedyś przed laty nie brałam żadnej z wymienionych rzeczy i po kuracji antybiotykowej zrobił mi się czarny język. Lekarz stwierdził, że była to awitaminoza.
    ... zobacz więcej
  • 13:01:31, 02-02-2009 Wieslaw_ww

    ja ogólnie nie lubię antybiotyków. Drogie są. No ale jak muszę to biorę. Chociaż staram się nie chorować. Dla zdrowia chodzę na spacery, zdrowo jem. Poza tym piję tran. Odpowiednio sie wzmacniam tak żeby nie wydawać 200 zł na leki tylko 20 na tran.
  • 13:23:49, 02-02-2009 Malwina

    siemię lniane jest dobre nie tylko na sluzówkę przewodu pokarmowego. ale wogóle na sluzówki w naszym organizmie...a antybiotyków naprawde sie bójmy...niszczą wszystko jak leci...
  • 13:29:27, 02-02-2009 Barbara13

    Skończyłam w sobotę przyjmowanie drugiego antybiotyku (przepisanego przez lekarkę rodzinną) i...dalej nie trafiony, bańki też nie pomogły. W dalszym ciągu jestem chrypiąca, pociągająca nosem oraz kaszląca. Nie pomaga miód, czosnek itp. Czy to już koniec ze mną ?
  • 15:02:00, 02-02-2009 tadeusz50

    Cytat:
    Barbara13
    Skończyłam w sobotę przyjmowanie drugiego antybiotyku (przepisanego przez lekarkę rodzinną) i...dalej nie trafiony, bańki też nie pomogły. W dalszym ciągu jestem chrypiąca, pociągająca nosem oraz kaszląca. Nie pomaga miód, czosnek itp. Czy to już koniec ze mną ?
    Pewnie musisz się wykaszleć, wysmarkać i wychrypieć tego potrzebuje organizm. Powrotu do zdrowia. Gdzie widzisz koniec?
  • 15:21:47, 02-02-2009 babciela

    jasne- katar leczony trwa tydzien, nie leczony siedem dni,na infekcje wirusowe antybiotyk niepotrzebny- jest to ochrona i nic więcej przed zakazeniem bakteryjnym. Barbaro, cos Twoje dolegliwości wygladaja mi na alergie????
  • 15:23:43, 02-02-2009 Babcia Iwa

    Obecna grypa tak ma. Ja też dostałam dwa rodzaje antybiotyku i dalej mam zapchany nos, gardło. Dostałam dodatkowo ACC MAX. Czytałam co piszecie o awitaminozie, ja to lepiej dostałam po antybiotykach - grzybicę oskrzeli i płuc. To dopiero zabawa. Przez kilka miesięcy pakowali we mnie kotekonazol i bronchoskopia. Fuj! Jak sobie pomyślę to sie robi mi niedobrze. Ale co zrobić. Dawniej jak pracowałam i byłam chora / częste przeziębienia/, pani dr dawała antybiotyk i po chorobie. Teraz jestem uodporniona na nie.
    ... zobacz więcej
  • 18:50:47, 02-02-2009 Barbara13

    Kochani, dziękuję za dobre słowa. Byłam już właściwie załamana, być może ,że organizm domaga się zwolnienia tempa i tak to się objawia. O alergii też myślałam, ale skąd gorączka, to jednak symptom przeziębienia. Może Tadeusz ma rację, to jeszcze nie koniec (mojej egzystencji).
  • 12:05:16, 04-02-2009 robin

    Polecam link:
    grypa
    Kompendium wiedzy na temat grypy. Kilkanaście artykułów o podłożu, przebiegu i zwalczaniu grypy. Szczególnie polecam "Środki roślinne stosowane w przeziębieniu", ale wszystkie są ciekawe.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Uniwersytety Trzeciego Wieku
  • Umierać po ludzku
  • Poradnik-zdrowia.pl
  • Aktywni 50+
  • Oferty pracy