Senior.pl - aktywni w każdym wieku

MÓJ PROFIL

PORADY

CHOROBY

EKSPERCI

PYTANIA I ODPOWIEDZI

REKLAMA

Moja mama ma 99 lat, jest niewidoma. Od jakiegoś czasu często opowiada rzeczy nieprawdziwe, np że zmarł ktoś z rodziny, lub że jest u nas kuzynka. Prostowanie faktów wywołuje niepokój, żal, że ją okłamujemy. Ostatnio miała żal, że kuzynka, która rzekomo była u nas nie weszła do jej pokoju. Czy należy potakiwać i utwierdzać mamę w jej przekonaniu, czy przedstawiać prawdziwe fakty. Poza tym jest dość logiczna i nieżle zorientowana w rzeczywistości i pamięta długo swoje wymysły. Potwierdzanie ich powoduje, że trzeba wymyślać następne argumenty i historie i plątać się w konfabulacjach, a zaprzeczanie powoduje, że mama zamyka się i jest zła o kłamstwa.

UDZIELONE ODPOWIEDZI

  • 2012-03-13 19:04 autor odpowiedzi: danutaczy

    Pracuję jako opekunka osób starszych więc znam pani problem,powinna pani prowadzić rozmowę wg mamy urojeń innego sposobu niema,stwierdzenie stanu faktycznego powoduje obrazę i gniew,zdarza się że wiekowe panie zaczynają ,,rodzić,,i trzeba się zachować jakby to była prawda tzn pomóc w porodzie,szybko wyciągnąć dziecko,popwinna pani pogodzić się pani ze stanem umysłu.

    Oceń odpowiedź 0 1

DODAJ ODPOWIEDŹ:

Powiadom mnie emailem, gdy ktoś jeszcze odpowie na to pytanie

ZOSTAŃ EKSPERTEM

PODOBNE PYTANIA